applefobia
Applefobia
Loading...

Jak zepsuć humor Apple?

Cała konkurencja nieustannie szuka sposobów na zepsucie humoru geniuszom z Cupertino. Udaje się to lepiej lub gorzej, ale ostatnie dwa sposo...

Cała konkurencja nieustannie szuka sposobów na zepsucie humoru geniuszom z Cupertino. Udaje się to lepiej lub gorzej, ale ostatnie dwa sposoby były wyjątkowo perfidne.




Na pierwszy sposób wpadł oczywiście Samsung, ogłaszając debiut Galaxy S4. Nowy telefon Samsunga został oficjalnie przez fanów Apple przyjęty bardzo chłodno i z rezerwą, jako kolejne tandetne i przeładowane ficzerami plastikowe badziewie. Wiadoma sprawa - plastik to obciach, a poza tym nikt przecież nie potrzebuje tylu funkcji w telefonie. To oficjalnie...

Natomiast po cichu okazało się, że wkrótce po zaanonsowaniu GS4 na różnych eBayach ruszyły chyłkiem tysiące aukcji, na których ajfoniarze usiłują pozbyć się swoich Foresów i Fajfonów. Podaż używanych iPhonów podskoczyła o prawie 100%. Hmm... ciekawe, czemu akurat wtedy?

Drugi sposób na wbicie szpili Apple znalazło Google. Niby nic wielkiego, ale Apple musiało jak niepyszne zmienić bufońską treść swej strony o niebywałych parametrach MacBooków Pro. Poszło o to, że nowy ultrabook Google - Chromebook Pixel ma ekran o większej gęstości niż sławetna Retina Apple, przez co MacBooki spadły na drugie miejsce.

Tak na marginesie - prywatnie uważam upychanie na wyświetlaczach nadmiaru niewidocznych pikseli za debilizm i wielokrotnie o tym pisałem, jeżdżąc sobie po Apple z tego powodu. Teraz Google weszło w tę chorą rywalizację. Ich decyzja, ich problem i nie zamierzam im kibicować. Ale tak czy siak, doszło do bolesnej detronizacji i w Cupertino parę osób musiało nieźle zazgrzytać zębami, krusząc sobie porcelanowe koronki... :)
samsung 3812723720798070457

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga