applefobia
Applefobia
Loading...

Tani iPhone z plastiku będzie super, bo będzie plastikowy i tani...

Jeśli istnieje coś takiego, jak "pojęcie względności", to fani Apple będą musieli niedługo zdobyć się na wyjątkowo intensywną gimn...

Jeśli istnieje coś takiego, jak "pojęcie względności", to fani Apple będą musieli niedługo zdobyć się na wyjątkowo intensywną gimnastykę umysłową...



Prawdziwy fanboj Apple żywi święte przekonanie, że jedynymi godnymi materiałami do produkcji sprzętu elektronicznego są szkło, amelinium i polerowany amazing. Z plastikiem ma do czynienia tylko w trzech przypadkach: podczas hojnego przepłacania złotą kartą VISA za swoje nowe gadżety ze szkła, amelinium i polerowanego amazingu, podczas kreatywnego oklejania taśmą przetartego kabla MagSafe, a także wtedy, gdy trzeba zawinąć iMaka w foliowy worek, żeby nie zamókł na deszczu i kolejny raz zanieść do serwisu na wymianę matrycy.

Wszystko wskazuje na to, że wkrótce fanboje będą musieli gryźć się w język z każdym razem, gdy zapragną wytknąć konkurencji, że robi tanie telefony z plastiku. Jak twierdzą dobrze poinformowani analitycy, Apple niebawem zaprezentuje nowego iPhona - taniego i zrobionego właśnie z plastiku.

Oczywiście pojęcie "tani" i "plastikowy" nabiorą wtedy zupełnie nowego znaczenia, a Apple zgodnie z tradycją "think different" zredefiniuje pojęcie taniości oraz wytyczy nowe trendy w dziedzinie marketingu tworzyw sztucznych. Tani nie będzie oznaczał tego, co myślicie, zaś plastik awansuje na najbardziej wyrafinowany i ekskluzywny materiał do produkcji telefonów. Bo to nie będzie zwykły plastik jak w szajsungach. To będzie plastik od Apple!

Według wspomnianych wyżej analityków, nowy iPhone ma być zrobiony z niebywale cienkiego plastiku o grubości pół milimetra, wzmocnionego włóknem szklanym. Jeśli w efekcie wyjdzie im coś w rodzaju tej szmatławej klapki, która tak mnie wk..wia w Galaxy Note 2, to gratuluję Apple innowacyjności.

Natomiast jeśli Apple zrobi unibody taniego iPhona z tego cienkiego plastiku, to cały wysiłek kupertyńskich inżynierów pójdzie na walkę z głównym i najstraszliwszym wrogiem tanich telefonów - ze skrzypieniem. Ale na pewno sobie poradzą. Wypchają to wełną mineralną albo pianką montażową i będzie gites. Ewentualnie ogłosi się, że skrzypienie iPhona to taki ficzer ostrzegawczy, który sygnalizuje właścicielowi moment krytycznego odkształcenia obudowy tuż przed pęknięciem wyświetlacza podczas kucania w obcisłych portkach.

Dopóki konkurencja robiła plastikowe telefony, to był to crap, badziewie i synonim tandety - nawet jeśli telefon kosztował tyle samo, co iPhone i bił go na głowę funkcjonalnością. Ale gdy Apple zacznie robić telefony z plastiku, to ho ho! Tak czy siak, bardzo czekam na moment, kiedy fanboje zostaną przez propagandę Apple zmuszeni do wykonania kolejnej wolty umysłowej i z wypiekami na twarzach zaczną zachwalać liczne zalety plastiku, z którego tak się teraz naśmiewają :)

tani iphone 3026451371431407720

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga