applefobia
Applefobia
Loading...

iPad, czyli reklama prawie podprogowa

Niedawno objawiły się kolejne dwie reklamy iPada. Widocznie zapasy amazingu zgromadzone za życia Ste...

Niedawno objawiły się kolejne dwie reklamy iPada. Widocznie zapasy amazingu zgromadzone za życia Steva w kupertyńskich podziemiach są już na wyczerpaniu, bo Apple najwyraźniej usiłuje zmiażdżyć nas ilością reklam. Niestety wciąż mało skutecznie...




Nowe reklamy iPada znowu są nudne jak flaki z olejem. A konkretnie jak gigantyczna porcja niesamowicie dynamicznych, żywiołowych, energetycznych i przelatujących przez ekran flaków z olejem. Tak na oko ze trzy wagony flaków.

Piszę o flakach, bo w porównaniu do poprzednich reklam, których kompletnie nie dało się zrozumieć, tutaj ponownie wraca łopatologiczny przekaz, z którego wynika, że iPad ani na jotę nie zmienił się od dnia swych narodzin i jest wciąż taki sam. Już od trzech lat dostajemy wciąż tę samą papkę - używajcie iPada, bo jest wszechstronny i jest na niego pierdyliard zajebistych aplikacji. I oczywiście zapraszamy do App Store.

Kurde, przecież oni od trzech lat wciąż maglują to samo! Powtarzają się jak Australijczyk z Alzheimerem, usiłujący wspólnymi siłami wyrzucić bumerang. Co się zmieniło w filozofii funkcjonowania iPada? Równie dobrze MPK (dla Warszawiaków - MZK) mogłoby się reklamować w taki sposób: "Korzystajcie z naszych usług. Mamy wprawdzie wciąż takie same kasowniki i te same autobusy co trzy lata temu, ale teraz jest w nich jeszcze większy tłok!"

Przy okazji wyszło na jaw, że kupertyńskie laboratoria właśnie prowadzą badania nad reklamą podprogrową. Na razie idzie im z tą podprogowością, jak z Bluetoothem w iPhonie. Coś tam im dzwoniło, ale nie wiedzą, w którym kościele. Muszą jeszcze nad tym popracować. Dla ułatwienia, całkiem za darmo mogę im podpowiedzieć, że napisy idą za szybko, żeby je przeczytać normalnie, ale z kolei jeszcze zbyt wolno, żeby zadziałać podprogowo. I jest ich trochę za dużo.

Ale już na pewno poprawią to w następnych, bardziej udanych reklamach, których spodziewam się co najmniej kilkunastu w najbliższym miesiącu...

A na razie obejrzyjcie sobie te nieudane:







reklama 2682503141578959015

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga