applefobia
Applefobia
Loading...

Jeszcze jedna łatka dzisiaj, choć poranek świta

Właśnie ułożyliśmy z borsukiem fanbojską pieśń błagalno-życzeniową, poświęconą serii ostatnich aktualizacji do iPhona. Aktualizacje wprawdzi...

Właśnie ułożyliśmy z borsukiem fanbojską pieśń błagalno-życzeniową, poświęconą serii ostatnich aktualizacji do iPhona. Aktualizacje wprawdzie nic nie robią, albo zgoła działają przeciwnie do oczekiwań, ale w czasie, gdy iPhone ściąga kolejne bezużyteczne gigabajty, pieśń może umilić czas oczekiwania na kolejną niespodziankę. A nuż SIRI coś odpowie?





Tekst: ogrodnik.january
Muzyka: tradycyjna
Choreografia, sekcja rytmiczna, przytupy i wybijanie taktu łapką: borsuk

(Śpiewać w postawie stojącej, czołobitnej, na melodię "Jeszcze jeden mazur dzisiaj")

Jeszcze jedna łatka dzisiaj,
Choć poranek świta.
Czy pomoże na cokolwiek?
Młody fanboj pyta.

Naprawili łączność 3G
Szybko, na kolanie,
Bo pobiegli na stołówkę
Skończyć drugie danie.

Na baterię nie pomogło,
Zdycha po godzinie.
Ledwo zdążę sobie pograć
W latające świnie.

Jak baterię naprawili,
Wyszła inna chała,
Bo iPhone z serwerami
Exchange nie działa.

Każdy może obejść PIN-a -
Fanboj desperuje -
I zobaczyć fotki, gdy się
W kiblu mastur... W kibelku lansuję

Kiedy wreszcie to naprawią?
Fanboj pyta łzawo.
Jak mam chwalić się iPhonem
na lewo i prawo?

Wkoło wielkie pośmiewisko
Z błyszczącego grata,
Co się psuje każdym razem,
Gdy go Apple łata.

Chyba ciepnę go na hasiok,
Nim z rozpaczy skonam.
Znajdę coś, co zawsze działa.
Kupię se MyPhona!

Oj dana, dana...

(hołubce, choreografia, ukłony, oklaski, wręczenie nagrody Grammy)

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga