applefobia
Applefobia
Loading...

Plastik się źle sprzedaje

Sprawdzają się złowieszcze pogłoski, jakoby plastikowy iPhone słabo się sprzedawał. Według anality...

Sprawdzają się złowieszcze pogłoski, jakoby plastikowy iPhone słabo się sprzedawał. Według analityków popyt jest o wiele mniejszy, niż się spodziewano, a poliwęglan, odkryty na nowo przez Apple, jakoś za cholerę nie może rzucić świata na kolana.

Powód jest oczywisty. Ludzie po prostu już kiedyś widzieli plastikowe telefony i naprawdę trudno im zaimponować wsadzeniem zeszłorocznej elektroniki do obudowy z tworzywa sztucznego. To tak, jakby spodziewać się, że klienci pubu oszaleją ze szczęścia, gdy poda im się piwo w plastikowym kubku zamiast w kuflu. Zwłaszcza, gdy piwo jest wciąż tak samo podłe jak w zeszłym roku...

No cóż, wieszczyłem już taki scenariusz i jak się okazuje, wiele się nie pomyliłem. Zamiast stać się masowym produktem podbijającym serca fanbojów na całym świecie, iPhone 5c osiągnął raptem około 25% udziału w ogólnej liczbie sprzedawanych iPhonów. Szału nie ma.

Nie pomagają nawet nadzwyczaj intensywne, niespotykane dotąd na taką skalę u Apple działania mrketingowe - nachalna reklama zewnętrzna w tak plebejskich miejscach jak uliczne słupy ogłoszeniowe czy przystanki autobusowe:





Na nic się zdały również pomysły podwojonego działu marketingu Apple i podwojone nakłady na reklamy telewizyjne. Brak chętnych na iPhona 5c. Nikt się nie nabiera już na reklamy kolorowego stylu życia, zapewnienia o cudownych zaletach plastiku, przypominanie, że z iPhona da się nawet normalnie dzwonić, a nawet kłamstewka, że jest najpopularniejszym telefonem w krajach, gdzie w ogóle nie jest sprzedawany.

Co robić? Jak przeciwdziałać? Może pora na iPhona z bazaltu pozyskiwanego na Plutonie?


Źródło: Apple Insider


CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? DOŁĄCZ DO APPLEFOBII!



spadek 8240984183811340344

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga