applefobia
Applefobia
Loading...

Nawet radia nie potrafią zrobić

Jak wiemy, iPhony od zawsze były w innowacyjny sposób pozbawione zwykłego radia FM. Apple postanow...

Jak wiemy, iPhony od zawsze były w innowacyjny sposób pozbawione zwykłego radia FM. Apple postanowiło naprawić tę drobną niedogodność za pomocą wprowadzonej w iOS 7 usługi pod nazwą iTunes Radio. I jak to zazwyczaj u Apple bywa, z radiem ma to tyle wspólnego, co monitoring na farmie kurczaków w Kentucky z telewizyjnym kanałem Animal Planet...

Powody braku normalnego radia w iPhonach są dość niejasne. Trudno powiedzieć, czy to genialni inżynierowie z Cupertino nie potrafili zamontować prostego chipa z kawałkiem anteny, czy może kutwy z księgowości w ramach cięcia kosztów produkcji iPhona poskąpiły półtora dolca na dodatkowy podzespół, czy raczej zadziałała wrodzona pazerność Apple, zmuszająca w ten sposób userów do kupowania muzyki w iTunes - ale faktem jest, ze iPhone radia FM nie dorobił się nigdy.

W zamian iPhone wraz z iOS 7 dostał namiastkę radia - iTunes Radio, czyli prymitywną protezę, przy której wystrugana z kawałka rei drewniana piracka noga to szczyt techniki. Różnica jest taka, że pirat z taką protezą może przynajmniej zejść na ląd w dowolnym porcie, natomiast fani Apple są ograniczeni jedynie do terenu USA. Może się zdziwicie, a może nie, ale internetowe radio w iPhonie jest dostępne tylko dla Amerykanów. Aha, i możecie go słuchać wyłącznie po zalogowaniu na swoje konto w iTunes.

Rzadko korzystam z radia internetowego, ale odkąd mam komputer, a potem smartfona z Internetem, zawsze wydawało mi się, że Internet to medium globalne. Cały świat w zasięgu. Jakże się myliłem - najwyraźniej w Apple mają tylko globus w kształcie USA. Ja rozumiem, że Stany to duży kraj i Cupertino leży po tej stronie kontynentu, gdzie nie dotarł Krzysztof Kolumb, ale żeby z tego powodu nie dostrzegać reszty świata?

W efekcie jakiegoś żałośnie ograniczonego sposobu myślenia, iTunes Radio działa tak jak słynny pierwszy iPad z LTE - wyłącznie na terenie USA. Pozostałe 150 krajów świata może sobie zamiast tego pogwizdywać przy goleniu. Fani Apple zostali obdarowani jak hipster z Domu Dziecka na Gwiazdkę - dostał fantastyczne ciuchy z secondhandu, ale wolno mu w nich chodzić wyłącznie po swoim pokoju. Owszem, jest trochę lepiej niż tutaj, ale tak czy siak iTunes Radio to czysta kpina z definicji radia internetowego.

Oczywiście, jak to w rezerwacie, sposobów na obchodzenie ograniczeń Apple jest więcej niż ficzerów w iOS 7. Sprytni fanboje już znaleźli sposób na okpienie cudownej kupertyńskiej technologii - wystarczy tylko troszeczkę oszukać, tworząc sobie fikcyjne konto na iTunes jako rzekomy mieszkaniec USA. Nie trzeba nawet mieć wizy. Powinniście być wdzięczni Apple...





Cała idiotyczna procedura podszywania się pod obywatela USA, żeby móc posłuchać internetowego radia Apple w Gwatemali albo Bułgarii, jest opisana tutaj. Większej głupoty naprawdę dawno nie widziałem...



CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? DOŁĄCZ DO APPLEFOBII!



radio 3253494750493677639

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga