applefobia
Applefobia
Loading...

Bo obcy prąd to samo zło!

Posiadacze iGadżetów nie mają łatwego życia. Do licznych ograniczeń i niedogodności związanych z p...


Posiadacze iGadżetów nie mają łatwego życia. Do licznych ograniczeń i niedogodności związanych z posiadaniem cudownych zabawek Apple doszła kolejna atrakcja - paniczny strach przed użyciem nieoryginalnej ładowarki...

Chodzi oczywiście nie o strach przed samą ładowarką - aczkolwiek uzasadniony, bo ładowarkom Apple od czasu do czasu zdarza się zabić kogoś prądem - ale o tragiczne i dotkliwe konsekwencje wynikające z użycia podróbki.

Przekonują się o tym użytkownicy iPhonów, którym autoryzowane serwisy odmawiają darmowych napraw gwarancyjnych z powodu użycia obcej ładowarki. Podobno iPhone jest taki sprytny, że odnotowuje każdy fakt użycia ładowarki i jeśli w historii ładowań trafi się jakiś nieoryginalny zasilacz, to w razie usterki telefonu jest to podstawą do utraty gwarancji. Bo obcy prąd to samo zło! Po pierwsze nie spełnia wyśrubowanych norm Apple, a poza tym kształt sinusoidy nie odpowiada standardom wyznaczonym przez łuk Jonathana Ive...

Oczywiście jest to typowe dla Apple wykręcanie kota ogonem i przerzucanie odpowiedzialności na użytkowników i producentów ładowarek. Geniusze z Cupertino sami przez trzy lata wprowadzili na rynek miliony spartolonych ładowarek, które teraz masowo wymieniają, bo w iPhonach fajczą się chipy od zasilania, ale paluchem pokazują kogo innego.

Prawda jest taka, że to nie prąd jest zły, ale iPhone jest kapryśny jak francuska modelka z zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Ja ładuję swoje zabawki gdzie popadnie i czym popadnie, ale jakoś żadnemu ich producentowi nie przyszło do głowy odebrać mi prawa gwarancyjne z tego powodu. Takie rzeczy tylko w rezerwacie Apple...

Inna sprawa, że żaden z moich skrzypiących, tanich i plebejskich gadżetów jakoś nie chce się psuć tak jak cudowne zabawki Apple, więc i z gwarancji nie mam jak skorzystać :)


Źródło: Na:Temat


ładowarka 6122729860196762843

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga