applefobia
Applefobia
Loading...

Strasznie Tajna Aktualizacja

Za każdym razem, gdy w jabłkowych mediach pojawia się informacja o aktualizacji OS X, zazwyczaj zagl...

Za każdym razem, gdy w jabłkowych mediach pojawia się informacja o aktualizacji OS X, zazwyczaj zaglądam tam dla śmiechu i z ciekawości, co tym razem Apple naprawiło i jakie przełomowe ficzery wprowadziło do swojego NZSOŚ. Tym razem jednak nie było śmiesznie...





Lakoniczna notatka na Cult of Mac, informująca o wydanej właśnie przez Apple poprawce bezpieczeństwa dla OS X Lion i Mountain Lion, nie zawierała żadnych dodatkowych informacji, choć z reguły aż roi się tam od triumfalnych doniesień o usunięciu baboli, które kupertyńscy programiści zasadzili w poprzedniej wersji systemu. Jakież to straszliwe zagrożenia zostały naprawione w tej aktualizacji?

Niewiele więcej wnosi strona Apple, gdzie można pobrać plik z poprawką. Żadnych informacji. Po prostu masz pobrać i uruchomić aktualizację, nie pytając, co robi, przed czym chroni i co poprawia. Doprawdy, zazdroszczę makjuzerom tego dreszczu emocji, gdy każe im się bez słowa wyjaśnienia instalować coś, co chroni przed nie wiadomo czym. Podobnie chyba musieli się czuć mieszkańcy "Osady", którym nie wolno było rozmawiać o "tym czymś strasznym z lasu".

Apple może sobie robić co chce ze swoimi fanbojami i uważać ich za ciemną masę, której nawet nie warto mówić, jaki syf czai się w OS X. Ja jednak nie jestem makjuzerem i jestem upierdliwy, więc w poszukiwaniu wyjaśnienia zagadki Strasznie Tajnej Aktualizacji poszedłem za kolejnym linkiem, który obiecywał więcej informacji:
For information on the security content of this update, please visit this website:http://support.apple.com/kb/HT1222
No i się dowiedziałem...
For the protection of our customers, Apple does not disclose, discuss or confirm security issues until a full investigation has occurred and any necessary patches or releases are available.
Dla dobra userów Apple nie zamierza ich informować, co groziło ich komputerom i co z ich własnym systemem robi ta poprawka bezpieczeństwa. Zupełnie jak lekarz, który mówi - "Jest pan chory, ale nie powiem, na co. Dla własnego dobra lepiej, żeby pan nie wiedział. A teraz zrobię panu lewatywę z gencjany i wszystko będzie OK". Taa... jasne...

Mam dwie teorie na ten temat. Pierwsza jest taka: zagrożenie jest tak straszliwe, że nie ma sensu informować ludzkości - żadna poprawka do OS X i tak nie powstrzyma uderzenia w Ziemię meteorytu wielkości powiatu łomżyńskiego, ale przynajmniej makjuzerzy będą mieli jakieś zajęcie przed śmiercią. Może nawet niczego nie zauważą?

Druga teoria opiera się na znanym fakcie, że Apple przy każdej aktualizacji systemu chwali się byle bzdurą, ale skrupulatnie przemilcza swoje błędy. Skoro się nie chwalą, to widocznie nie ma czym, a dziura w  OS X jest tak żenująca i gigantyczna, że jej ujawnienie zabiłoby śmiechem połowę populacji. Lepiej nie mówić...



CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? DOŁĄCZ DO APPLEFOBII!

OS X 2699912308803612791

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga