applefobia
Applefobia
Loading...

Mail z zaparciem

Mam wrażenie, że od czasu, gdy OS X Mavericks objawił się jako Najbardziej Zaawansowany Darmowy Sy...

Mam wrażenie, że od czasu, gdy OS X Mavericks objawił się jako Najbardziej Zaawansowany Darmowy System Operacyjny, Apple położyło na nim kompletnie lagę. No bo kto by się tam zajmował jakimiś duperelami, które każdy może mieć za darmo...

Od premiery Mavericksa macochiści z pianą radości na ustach musieli się więc borykać z takimi idiotycznymi problemami, jak brak komunikacji z dyskami zewnętrznymi czy nie reagujące MacBooki, a także potulnie znieść kastrację swojego ulubionego półpakietu biurowego iWork. No po prostu worek nieszczęść...

Niektóre problemy zostały rozwiązane, niektóre nie, a inne jeszcze się pogłębiły. W kolejce na naprawienie czeka najbardziej zaawansowany darmowy program mailowy na świecie - czyli Mail. Apple wciąż nie może sobie poradzić z doprowadzeniem do ładu swojej własnej aplikacji, niezbędnej każdemu kreatywnemu profesjonaliście jak woda stułbii.

Niestety, w pół roku od premiery Mail nadal nie radzi sobie z tak banalnym zadaniem, jak sprawdzanie i ściąganie poczty na bieżąco. Przy pierwszym uruchomieniu jest OK, ale potem wszystko działa jak gumowa gruszka do przepychania kibla. Jak nie popchniesz, to g.wno stoi w miejscu... Trzeba mieć naprawdę sporo samozaparcia, żeby używać programu z takim zaparciem. Problem jest na tyle dotkliwy, że pochylił się nad nim nawet Przemek Pająk, choć na ogół nie brakuje mu entuzjazmu dla innowacyjnych produktów i wspaniałego oprogramowania Apple.

Ponieważ Mail jest darmowy, nikt w Cupertino nie zawraca już sobie nim głowy. Oni tam zajmują się produktami high-tech dla elit, a nie jakimiś darmochami dla biedaków... Zamiast wziąć za pysk programistów i zagonić ich do uczciwej roboty, Apple wybrało metodę na przetrzymanie i w zastępstwie łatki z poprawką przygotowało dla użytkowników Maila parę dobrych rad.

Otóż jak się okazuje, aby odebrać zaległą pocztę w Mailu, wystarczy wyjść z programu i włączyć go na nowo, albo wykonać prostą i intuicyjną czynność przełączenia wszystkich kont offline i z powrotem online. Power-userzy z wyższym wykształceniem technicznym mogą sobie nawet zrobić na pulpicie skrót do tej czynności. Klasa, kultura, elegancja... coś jak wycieraczki samochodowe z wyłącznikiem na klapie bagażnika...

Był kiedyś taki film pod tytułem "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Jeśli jednak używacie Maila, ten nie zadzwoni ani raz. Zasłabł i utknął na schodach. No, może gdyby pojechał windą...


usterka 7391417927572966997

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga