applefobia
Applefobia
Loading...

Dalej słabiutko... [EDIT]

No i co? To ja tu płuca wypluwam, walczę z wiatrakami, kopię się z końmi (a właściwie biorąc pod u...

No i co? To ja tu płuca wypluwam, walczę z wiatrakami, kopię się z końmi (a właściwie biorąc pod uwagę iOS 7, to z kucykami My Little Pony), męczę się budując zdania wielokrotnie złożone, a Applefobia w konkursie na BLOG ROKU 2013 dalej antyszambruje w zakurzonych korytarzach drugiej dziesiątki? Nie wstyd wam?

Skoro prośby po dobroci nie pomagają, to będzie szantażyk. Jeśli nie weźmiecie się do roboty i nie zaczniecie wysyłać SMS-sów z głosami na Applefobię, to zacznę pisać o funduszach inwestycyjnych, architekturze, nieruchomościach i oszczędzaniu - czyli o tym wszystkim, co zajmuje wyższe miejsca w rankingu i widocznie przyciąga więcej czytelników...

Sądząc po ilości oddanych głosów i zebranych kulek, Applefobia ma nie więcej, niż 250 czytelników. To ciekawe, kto nabija te 10.000 wejść dziennie? Analfabeci szukający obrazków z cyckami, kryptofanboje Apple ogarnięci masochizem, amerykańskie służby specjalne oraz same kutwy i sknery? A może Chińska Armia Ludowa wskutek pomyłki w adresie IP, hę?

[/foch mode on] Nie, to nie. Trudno, nie będzie kulek, nie będzie artykułów... :))) [/foch mode off]


-------------------------
EDIT

Ups, faktycznie wygląda na to, że przeoczyłem zakończenie głosowania. Przepraszam za zamieszanie i wprowadzenie w błąd tych, co ociągali się z oddaniem głosu. Sami sobie jesteście winni :) 

Tak więc Applefobia kończy walkę z lokatą w drugiej dziesiątce. Szkoda, poprzednim razem było o wiele lepiej. Może rzeczywiście mam tylko 250 czytelników :)



blog roku 8065329185500113246

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga