applefobia
Applefobia
Loading...

Powietrze, ogień i woda, czyli iPad Air nie wytrzymał...

Wprowadzenie na rynek starego iPada z nową nazwą wprawdzie ożywczo wpłynęło na statystyki sprzedaż...

Wprowadzenie na rynek starego iPada z nową nazwą wprawdzie ożywczo wpłynęło na statystyki sprzedaży, ale nie zmieniło ogólnych upodobań sprzętu Apple do żywiołowych zachowań...

Jak donoszą media, w stolicy Australii doszło do spektakularnego samozapłonu demonstracyjnego iPada Air, udostępnionego do testów klientom sklepu Vodafone.

Niestety, testy okazały się zbyt ekstremalne dla urządzenia. Według źródeł zbliżonych do sklepu Vodafone o dwie przecznice, chodziło tylko o niewinną próbę stworzenia dokumentu w iWork oraz przeglądanie na Instagramie windziarskich słitfoci polskiego fashion designera Dawida Wolinskiego), ale to zadanie okazało się ponad siły supermocnego tabletu. W efekcie tak brutalnego traktowania iPad Air zachował się defensywnie - odpowiedział ogniem i skrył się za firewallem.


Tak prezentował się iPad Air po zapłonie. Zupełnie nie wiem, dlaczego większość mediów bezmyślnie dała to zdjęcie do góry nogami...

Jak twierdzą świadkowie, przełomowy i innowacyjny tablet Apple strzelił płomieniami i iskrami z gniazdka - nomen omen - Lightning, po czym postawił zasłonę dymną. To ostatecznie przekonało osłupiałą obsługę, że najwyższa pora ewakuować sklep i wezwać straż ogniową. Nikt nie odniósł obrażeń, choć zapewne parę osób obraziło się na Apple.

Po przybyciu fajermanów doszło do symbolicznego misterium połączenia trzech żywiołów - Air płonący żywym ogniem został ugaszony wodą. Niestety, z żalem muszę stwierdzić, że użyto zwykłej wody, nie święconej, choć wypadałoby, żeby straż pożarna była lepiej przygotowana do akcji ratunkowych związanych z kultowym sprzętem Apple.

Pozostaje tylko pytanie, co było przyczyną samozapłonu? Raczej ciężko będzie zwalić winę na chińską ładowarkę, bo wszystko działo się w oficjalnym salonie sprzedaży operatora komórkowego. I dlaczego, u licha, urządzenie z "Air" w nazwie bucha ogniem? Czyżby Apple nadało mu niewłaściwą nazwę? Może dla przekory lepiej kupić Kindle Fire?...



CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? DOŁĄCZ DO APPLEFOBII!



usterka 855819992918787757

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga