applefobia
Applefobia
Loading...

Jak po złom, to tylko do Apple

O ile dobrze pamiętam, niedawno ktoś-tam gdzieś-tam zapluwał się z emocji, że nowy, okrągły kampus...

O ile dobrze pamiętam, niedawno ktoś-tam gdzieś-tam zapluwał się z emocji, że nowy, okrągły kampus Apple będzie najnowocześniejszym budynkiem świata. Statek kosmiczny i te rzeczy... Parę osób dało się na to nabrać i w efekcie doszło do gorszących opinię publiczną scen...

Według doniesień Cult of Mac, policja hrabstwa Santa Clara zatrzymała niejakiego Glenna Cartwrighta, który dokonał ostatniej soboty nieuprawnionego wtargnięcia na teren budowy kampusu - prawdopodobnie w poszukiwaniu zaawansowanych supertechnologii. Być może liczył też na kontakt z przedstawicielami obcej cywilizacji, którzy przy pomocy pozaziemskich zdobyczy techniki realizują tę bez wątpienia najbardziej niesamowitą budowlę świata.

Niestety, Glenn srodze się zawiódł, gdyż jak wynika z policyjnego raportu, jedyne co znalazł na miejscu, to zwykłe miedziane rurki i kable. Miedziane? WTF?!! Jestem bardzo rozczarowany. A gdzie nanotechnologie, bezprzewodowe przewody, lasery, komory teleportacyjne, zderzacze hadronów i świeżo wynalezione USB 3.0 ??? O dziale kontroli jakości nawet nie wspominając...

Glenn Cartwright też musiał być rozczarowany, zwłaszcza gdy służby dopadły go, ukrytego w krzaczorach z tym skromnym miedzianym łupem. W akcję został zaangażowany policyjny helikopter i jednostka specjalna z psem tropiącym, który przy okazji pogryzł Cartwrighta. Nie ma litości dla szpiegów i złodziei własności intelektualnej Apple!

Jak się dowiadujemy, policyjny pies był zaczipowany i wszystko wskazuje na to, że jak na razie, była to najbardziej zaawansowana technologia na terenie budowy kampusu Apple.

Źródło: Cult of Mac


CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? DOŁĄCZ DO APPLEFOBII!



kampus 833934960535902326

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga