applefobia
Applefobia
Loading...

Głupich nie sieją. Oni wykopują się sami...

Od paru dni dziwnie zmalała ilość korespondencji, pogróżek i propozycji matrymonialnych, które zaz...

Od paru dni dziwnie zmalała ilość korespondencji, pogróżek i propozycji matrymonialnych, które zazwyczaj regularnie otrzymuję mailem. Gwałtownie zabrakło listów zakończonych dopiskiem "Sent from my Mac". Myślę, że ma to związek z ostatnim nieszczęściem, jakie spotkało makjuzerów...

Jak dowiadujemy się z mediów, znów ktoś okrutnie zadrwił sobie z posiadaczy najlepszych komputerów świata, którzy masowo padają ofiarami żartu, jakoby Maki miały wbudowane tajne narzędzie do wydobycia bitcoinów. Informacja jest tak durna, jak ogłoszenie publicznej emisji akcji ZUS, ale sporo osób dało się nabrać, a plaga skutecznie trzebi pogłowie mniej rozgarniętych makjuzerów.

Jeśli nie wiecie, o co chodzi z kopaniem bitcoinów, to poszukajcie sobie w sieci, a ja powiem tylko w skrócie, że tę kryptowalutę można zdobywać m.in, udostępniając moc obliczeniową swojego komputera do szyfrowania transakcji w sieci bitcoinowej. W zamian za tę usługę dostaje się prowizję - właśnie w bitcoinach.

I właśnie na te groszowe prowizje połaszczyli się niektórzy makjuzerzy, wykazując się zadziwiającą pazernością i głupotą jak na osobników, którzy sami siebie postrzegają jako intelektualną i finansową elitę. OK, zarabianie kasy to żaden wstyd, nawet dla krezusów, ale przy okazji wypadałoby się jeszcze wykazać minimum inteligencji. No i ten właśnie zasób okazał się być niezwykle deficytowy...

Jak podali autorzy informacji umieszczonej na portalu 4chan, aby odblokować funkcję zarabiania bitcoinów i stać się bogaczem, wystarczy wpisać w terminalu Maka komendę "sudo rm -rf/*". Szybkie, proste i skuteczne - jak wszystko w świecie Apple:





Długo nie trzeba było czekać. Stada makjuzerów rzuciły się gorączkowo do klawiatur, aby wpisać magiczną formułkę i na poczekaniu stać się właścicielami kopalni bitcoinów. To zadziwiające, jak wiele potrafi zdziałać jedna linijka tekstu, gdy trafi na podatny, chłonny umysł i złapie dobry poślizg na gładkich zwojach mózgowych...

Historia robienia w konia makjuzerów czy ajfoniarzy jest długa i bogata. Wystarczy chociażby wspomnieć wkręty powodujące masowe topienie iPhonów przez ich durnych właścicieli albo próby ładowania iPhonów w mikrofalówce. Tym razem kandydaci na bitcoinowych krezusów niespodziewanie odkryli, że chrobot wydobywający się z Maka po wpisaniu magicznego hasła, to nie brzęk bitcoinów, ale odgłos kasowania danych z dysku.


Ciekawe, ilu znalazłoby się windziarzy, którzy daliby się namówić na wpisanie w terminalu polecenia "format c:", choćbyście nawet obiecali im całą kopalnię złota wraz z załogą trolli i krasnoludów? Tymczasem makjuzerzy gotowi są zrobić największą głupotę za marne grosze, wierząc że ich cudowny Mac ma wbudowane jakieś tajne moce i super funkcje. Wszak Maki to najlepsze komputery na świecie...

Dodatkową złośliwością tego wkrętu jest fakt, że żeruje on na technologicznym analfabetyzmie makjuzerów. Aby skutecznie zarabiać bitcoiny, komputer musi mieć mocarną kartę graficzną, skuteczne chłodzenie i być zdolny do długotrwałej pracy z maksymalną wydajnością. Czyli, jak wynika z założeń - nie może być Makiem... No cóż, żart się udał, a gromadka usmarkanych z rozpaczy makjuzerów zaczęła ten tydzień z wypranymi mózgami, czyściutkimi dyskami i bez nadziei na bogactwo.

W zasadzie nie mam nic przeciwko naturalnej selekcji, która sprawia, że co głupsi posiadacze Maków są czasowo eliminowani z obiegu i odcinani od łączności z siecią. To zdrowy mechanizm, który ma chociażby tę zaletę, że na forach internetowych przez jakiś czas podnosi się poziom dyskusji. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że jak każdy system naturalnej selekcji, i ten ma jedną wadę. Owszem, chwilowo spadła ilość durnych i niedouczonych makjuzerów. Niestety, ocaleli najgłupsi - ci, którzy nie potrafili odnaleźć terminala...



Źródło: PClab.pl, Forbes


CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? DOŁĄCZ DO APPLEFOBII!



głupota 6094892752619466985

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga