applefobia
Applefobia
Loading...

Rekordowa przedsprzedaż iPhona 6. A podobno nikt miał nie kupować takich dużych telefonów...

Wszyscy (a przynajmniej ci, co regularnie zażywają Bilobil) pamiętamy historyczne słowa Steva Job...


Wszyscy (a przynajmniej ci, co regularnie zażywają Bilobil) pamiętamy historyczne słowa Steva Jobsa, że "nikt nie kupi wielkiego telefonu". Nie trzeba było długo czekać, żeby życie boleśnie zweryfikowało słowa Wielkiego Wizjonera...

iPhone 6 bije rekordy przedsprzedaży (nie bez chwilowych trudności). O dziwo, wśród fanbojstwa szczególnym powodzeniem cieszy się iPhone 6 Plus - ten największy, z 5,5-calowym wyświetlaczem. Praktycznie nie sposób go zamówić, bo cały zapas został już wyprzedany. Ja wiem, nietrudno sprzedać te 600-700 sztuk, jakie udało się z wielkim trudem wyprodukować, ale i tak robi wrażenie...

Powstaje jednak pytanie, dlaczego fanboje z takim zapamiętaniem rzucili się akurat na największego iPhona? Czemu nie sięgają po 4,7-calowego, łatwiejszego w obsłudze? Czyżby dała o sobie znać przemożna chęć natychmiastowego zaleczenia kompleksów wobec kolegów z prawdziwymi telefonami w męskim rozmiarze? Hmm... dość kosztowna ta terapia, bo przypuszczalna cena "paletki" Apple oscyluje w granicach 4400-5700 zł. Pigułki wyszłyby na pewno taniej. No i nie trzeba jeździć do Drezna i marznąć w najbardziej lajfstajlowej kolejce świata...

Zastanawiam się, jak ci, co tak ochoczo wybrzydzali na wielkość "cegieł" z Androidem, wytłumaczą teraz swoją nagłą namiętność do 5,5-calowego ekranu w gigantycznej obudowie. Bo cale Apple są szlachetniejsze od cali Samsunga? Nagła zmiana poglądów dotknęła nie tylko ajfoniarzy, ale również dziennikarzy technologicznych, którzy właśnie obsikali sobie nogawki, gdy chorągiewki zaczęły im znienacka powiewać w przeciwną stronę. Jakimś cudem iPhone 6 Plus zrobił się bardziej poręczny od mniejszego Galaxy Note 3...



W łeb wzięła też lansowana w rezerwacie teoria, że telefony z Androidem są takie duże, bo są źle skonstruowane i muszą gdzieś pomieścić wielką baterię. Hmm... porównajmy fotkę Galaxy Note 3 i iPhona 6...  Ciekawe zatem, dlaczego Apple upchnęło w swoim telefonie jeszcze większą baterię niż Samsung?

Bardzo źle skonstruowany telefon z wielką baterią

Doskonale zaprojektowany telefon z jeszcze większą baterią...
Tak czy siak, po kilku latach pitolenia, że małe ekrany są lepsze i naśmiewania się z cegieł, paletek, patelni i desek do krojenia, Apple wreszcie dogoniło światowe trendy, których istnienia tak długo się wypierało. No i wypadało by, kurna, podziękować Samsungowi. Gdyby nie pionierska seria Galaxy Note, fani Apple wciąż bawiliby się pod kołdrą swymi 4 calami...

Ajfoniarze, witajcie w dorosłym świecie :)




iPhone 6 Plus 3044876965660091166

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga