applefobia
Applefobia
Loading...

Nikt nie chce zagrać Steva Jobsa?

Coś niedobrego dzieje się z filmową biografią Steva Jobsa. Kolejny aktor zrezygnował z roli Geniu...


Coś niedobrego dzieje się z filmową biografią Steva Jobsa. Kolejny aktor zrezygnował z roli Geniusza Kalifornii...

Po ostatnim sukcesie artystycznym wybitnego filmu "Jobs" na środowisko aktorskie padł blady strach. Wszyscy boją się wyzwania, odpowiedzialności i sprostania zawyżonym standardom, jakie wytyczyło to arcydzieło kinematografii.

Najpierw, tłumacząc się innymi, niezwykle ważnym zajęciami (pielenie ogródka, czy coś w tym rodzaju) na rolę Jobsa wypiął się Leonardo DiCaprio...


...a teraz stchórzył Christian Bale, chociaż wcześniej był już prawie zdecydowany i dogadany z twórcami filmu. Powiedział, że po namyśle doszedł do wniosku, że nie jest stworzony do tej roli.


Być może sam Steve nawiedził go we śnie i poradził, by nie szedł tą drogą, a może po prostu Bale przestraszył się, że skończy jak Ashton Kutcher na owocowej diecie. Nie wiadomo...

Jak tak dalej pójdzie i wszyscy żywi aktorzy stchórzą, to animowaną biografię Jobsa będzie musiał zrobić Pixar. Oczywiście na skrzypiących pecetach z Windows. No, chyba że Szemot, Mirko albo Mensa przyjmą na siebie tę historyczną rolę...


steve jobs 6587872696859942738

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga