applefobia
Applefobia
Loading...

iOS - prosty, przyjazny, intuicyjny...

Jak wiadomo, iOS to najbardziej przyjazny system operacyjny na świecie. Nie ma się więc co dziwić...


Jak wiadomo, iOS to najbardziej przyjazny system operacyjny na świecie. Nie ma się więc co dziwić, że szczęśliwi i zadowoleni użytkownicy uwielbiają go konfigurować i personalizować...

Niedawno w naszym ulubionym MyApple pojawił się bardzo odkrywczy instruktażowy filmik, pokazujący jak w kilku prostych krokach skonfigurować iPhona, aby potem można było zmieniać jasność ekranu za pomocą intuicyjnego, trzykrotnego naciśnięcia przycisku Home. Patrzcie, zazdrośćcie i podziwiajcie:



O ile sobie przypominam, w moim zacofanym i skrzypiącym Samsungu z Androidem potrzebne są tylko dwa ruchy, aby zsunąć Panel Kontrolny i ustawić sobie dowolny poziom jasności. I to bez żadnej wstępnej konfiguracji i kombinowania! A co więcej - płynnie, a nie na zerojedynkowej zasadzie "jasno-ciemno", jak to widać na filmiku z iPhonem. No cóż, widocznie Android nie jest jeszcze tak zaawansowany jak iOS...


Druga sprawa to aranżacja ikon na pulpicie. Jak się okazuje, nie wszyscy posiadacze nowych iPhonów z dużymi ekranami lubią przełomową funkcję Reachability, pozwalającą sięgnąć przykrótkim kciukiem do najwyższego rzędu ikon za pomocą - niespodzianka! - podwójnego przyciśnięcia przycisku Home, który przez takie idiotyczne pomysły psuje się na potęgę od nieustannego nadużywania.

W tym celu imają się różnych partyzanckich metod, aby umieścić ikony w zasięgu kciuka. Pierwszym, odruchowo nasuwającym się na myśl rozwiązaniem jest stworzenie pustego rzędu u góry ekranu i umieszczenie ikon nieco niżej. Niestety, geniusz programistów Apple sprawił, że używanie iOS przypomina walkę cycków z grawitacją. Swobodna aranżacja ikon jest w równie realna, jak próba nalania wody w taki sposób, aby wyjustowała się najpierw do górnej krawędzi szklanki, zamiast opaść na dno. Takie rzeczy tylko w kosmosie...

Na szczęście i na to jest sposób. Instrukcję - oczywiście prostą i intuicyjną - znajdziecie tutaj, a ja w skrócie powiem, że chodzi o to, aby kreatywnie stworzyć i umieścić u góry ekranu rząd niewidzialnych ikon, dających złudzenie pustej przestrzeni i spychających te bardziej użyteczne ikony na niższy poziom. Efekt przechodzi wszelkie oczekiwania:


I pomyśleć, że androidziarze od tylu lat muszą się obejść smakiem i zadowolić zwyczajnym, prostackim przesuwaniem ikona na ekranie za pomocą palca, aby ułożyć je w podobny sposób jak na wzorcowym iPhonie, albo żeby zaaranżować sobie pulpit całkiem swobodnie, wedle jakiejś chorej, niewytłumaczalnej fanaberii:

 

Cóż, nie dla nas zaawansowane technologie...

Źródło: MyApple, DavidSmith
ios 4980309926268457324

Strona główna item

Bądź na bieżąco



REKLAMY






Losowy wpis z archiwum

Archiwum bloga